Zacznę od tego jak to było u nas… Od samego początku nastawiałam się na poród naturalny. Oczywiście bałam się go strasznie i im termin porodu był bliższy, tym mój strach większy. Z tego wszystkiego pod koniec ciąży zaczynałam rozważać nawet cięcie cesarskie, jednakże pod wpływem rozsądku jednoznacznie zadecydowałam, że dla dobra swojego i Teo, będę rodzić siłami natury. (więcej…)
-
Pielęgnacja skóry noworodka
// Gosia // Bez kategorii No Responses
Zanim zaczęłam prace na Oddziale Fizjologii Noworodka, aby nieco przygotować się do moich przyszłych zawodowych obowiązków, zapoznałam się ze standardami Opieki medycznej nad noworodkiem Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego. (więcej…)
-
Moja wyprawka cz. 2
// Gosia // Bez kategorii No Responses
Tekstylia, czyli mam na myśli ubranka i wszystkie „materiałowe rzeczy “O prześcieradłach i rożkach pisałam już w poprzednim punkcie.