Internetowych artykułów na temat wyprawki dla dziecka jest naprawdę wiele i każdy z nich jest inny. Jeden autor zachwala nianie elektroniczną z kamerą, inny twierdzi, że to zbędny wydatek. Który z nich ma rację ? Którą opinie rodzic winien potraktować poważnie? Zapewne obie. Wyprawka to bardzo indywidualna sprawa i dopiero przy drugim dziecku już mniej więcej wiadomo co jest nam potrzebne, a co nie.
Chociaż tez nie do końca, bowiem często zdarza się, że pierwsze dziecko uwielbiało smoczek, a drugie pluje nim dalej niż widzi (tak było ze mną i moim bratem :P). Jednak początkujący rodzic szuka jakiś wskazówek, jak w ogóle się do tego zabrać.
Ja przeczytałam kilkanaście artykułów na ten temat i z każdego wzięłam to co wydawało mi się najrozsądniejsze oraz to co powtarzało się najczęściej 😉 Dlatego postanowiłam wyrazić swoje zdanie na ten temat, aby pokazać kolejny punkt widzenia, może akurat moje doświadczenia okaże dla kogoś trafną wskazówką. Aby ograniczyć nieco objętość tego wpisu, napiszę tylko o rzeczach, które naprawdę przydały mi się przez pierwszy miesiąc życia dziecka.
Jak już wspominałam, zaczęłam od przeczytania kilku artykułów i wynotowałam najważniejsze rzeczy, których często się w nich powtarzały. Następnie zadzwoniłam do najbliższych (i tych bardziej rozsądnych) znajomych, którzy posiadają już potomstwo, z pytaniem co im się przydało z tej listy oraz w jakich ilościach, co było niepotrzebne, a także o jakie pozycje rzeczoną listę by jeszcze uzupełnili.
I teraz najważniejszy punkt mojego wpisu: zapytałam ich czego, ile potrzebują i co mogą mi pożyczyć lub oddać. To pozwala naprawdę sporo zaoszczędzić – i pieniędzy, i czasu, bo nie trzeba godzinami zastanawiać się jaki model podgrzewacza kupić, taki nam pożyczyli więc taki mamy. My mieliśmy dużo szczęścia, bo większość znajomych Łukasza ma już dzieci i nie planuje już kolejnych wiec naprawdę sporo rzeczy dostaliśmy/ pożyczyliśmy.
Listę podzieliłam na następujące kategorie – pokój, pielęgnacja, leki, tekstylia, karmienie i elementy wyjściowo-spacerowe.
Tak
się na szczęście u nas złożyło, że od razu byliśmy w stanie wydzielić pokoik dla Teo. Ja od początku chciałam, żeby Mały przyzwyczajał się do swojej przestrzeni, więc zależało mi, żeby zaraz po urodzeniu jego pokoik był gotowy. Oczywiście w nocy na razie Teo śpi u nas w sypialni, ale w ciągu dnia często w ogrodzie, albo u siebie w pokoiku. Podstawowe elementy pokoju noworodka wg mnie to łóżeczko, miejsce do przewijania i właściwe oświetlenie. Warto również zorganizować wygodne miejsce do karmienia i jakąś szafa/komoda do trzymania rzeczy dziecka. W łóżeczku mamy materacyk, na nim wodoodporny pokrowiec i prześcieradło. Prześcieradła zakupiłam 4. Po dwa do każdego łóżeczka i póki co wystarcza. Teo śpi w rożku. Rożki mamy trzy a w naszym przypadku mogłabym ich mieć i 5. Teo bardzo ulewa i pomimo pieluchy tetrowej pod głową często też brudzi rożek. Nasz przewijak właściwie jest komodą z miejsce do przewijania. Nie dość, że bardzo praktyczna to jeszcze ładnaJ Miejsca do przewijania jest dość dużo. Mieści się na niej mata do przewijania i obok mam organizer na pieluszki, płatki i kosmetyki Malucha. W szufladach trzymam wszystkie ubranka, pieluchy, otulacze i resztę Teosiowych rzeczy. Kolejnym bardzo istotnym elementem jest oświetlenie. W pokoju jest górne, które jest bardzo intensywne i rzadko z niego korzystamy. Zakupiliśmy więc lampę stojącą z dwiema żarówkami, jedna jest mocniejsza i z niej korzystam np. podczas pielęgnacji, druga dużo słabszą używana podczas karmienia, gdy chcemy powoli uśpić Maleństwo. Zapewne dobrym rozwiązaniem byłby też ściemniacz do światła górnego tak, aby można było w każdej chwili dostosować stopień intensywności światła do aktualnej aktywności życiowej dziecka.
O przyborach i kosmetykach do pielęgnacji dziecka napiszę więcej w artykule o pielęgnacji. Tutaj pozwolę sobie wypisać w punktach najważniejsze rzeczy:
- pieluchy jednorazowe/ wielorazowe
- płatki kosmetyczne dla niemowląt
- chusteczki nawilżające dla niemowląt
- maść do pupy z dekspantenol, allantoina, lanolina, witamina F czy witaminy A+E ,
- gaziki
- sól fizjologiczna
- szczotka do włosów dla niemowląt
- nożyczki do paznokci dla niemowląt
- aspirator do nosa
- mydło/płyn do kąpieli od 1. dnia życia ( nie emolient)
Teo kąpiemy w wanience dla niemowląt, do której w zestawie był wysoki stojak, dzięki, któremu nie trzeba schylać się podczas kąpieli. Bardzo wygodna w użyciu i wydaje się być bardzo bezpieczna. Dzięki temu, że jest mniej więcej na wysokości pasa rodzica pozwala mocno i stabilnie chwycić dziecko. Ważnym elementem pielęgnacji jest tez zakup odpowiednich środków do prania ubranek. Powinny być to środki przeznaczone dla niemowląt, hipoalergiczne. I wszystkie rzeczy które będą miały do czynienia ze skórą Maluszka powinniśmy wyprać właśnie w takich środkach. Ja nawet w nich piorę ubrania i bieliznę w których karmie.
Leki – przede wszystkim jest to witamina D3. Do 6 miesiąca życia dzieci powinny codziennie dostawać 400 j. Warto zaopatrzyć się też w paracetamol dla dzieci. Nam się przydał dopiero po szczepieniu, ale warto mieć taki lek od urodzenia. Z przyborów medycznych koniecznie trzeba zakupić termometr. ( najbardziej precyzyjne są te pod pachę)
Leave a Reply